Większość z nas zdążyła dawno zapomnieć o konieczności wykonywania szczepień. Jeżeli wychowujemy dzieci i jesteśmy odpowiedzialnymi rodzicami, z pewnością posiadamy znacznie większą wiedzę na temat szczepionek niż statystyczny dorosły. Nie oznacza to bynajmniej, iż wszyscy dysponujemy wystarczającym zasobem wiedzy na temat szczepień na groźnego i zjadliwego koronawirusa.

Covid-19 – wyzwanie logistyczne

Farmaceuci i lekarze są zaznajomieni z pojęciem transportu z zachowaniem łańcucha chłodniczego. Łatwo sobie wyobrazić jak odpowiedzialność za prawidłowe przechowywanie szczepionek przesuwa się na poszczególnych etapach od momentu wyprodukowania preparatu do chwili podania leku pacjentom.

Transport najczęściej przebiega wg schematu: producent – dystrybutor – stacja sanitarno – epidemiologiczna, placówka służby zdrowia. Na każdym z tych etapów szczepionka musi być przechowywana w odpowiedniej temperaturze.

Dla większości znanych szczepionek jest to przedział od 2 do 8 st. C. Lecz jak wiadomo, koronawirus jest wyjątkowym mikrobem, stąd i szczepionki na koronawirusa wymagają specjalnych warunków transportu i przechowywania.

Zamrażarki do -80 st. C

Szczepionki na koronawirusa są wysyłane w stanie głębokiego zamrożenia, wymagającego utrzymywania temperatury -80 st. C.

Jako pacjenci powinniśmy się czuć w pełni bezpieczni, gdyż każda nowoczesna chłodziarka na szczepionki jest wyposażona w systemy monitoringu i rejestracji temperatury. Dlatego nawet najmniejsze odchylenie od założeń jest natychmiast zauważone, a podejrzane preparaty niszczone.

Author

Naukowiec